vicodin | cialis online | viagra online
Czytelnicy

Recenzje i artykuły naszych Czytelników.

Polecamy

Książki, które powinienieś mieć na swojej półce.

Top artykuły

Najczęściej czytane i najlepiej oceniane książki.

Video

Materiały video o książkach – oglądaj zanim przeczytasz.

Wydawnictwa

Nowości, zapowiedzi, fragmenty książek od Wydawców.

Home » Księgarnia+RSS

Heros powinien być jeden. Księga 2

Dodał Ksiegarz, 10 Lipiec 2009Komentuj »
Tagi:
„Ciekawe, to dobrze czy nie — być nierobem?” Iolaos uśmiechnął się, wygodniej chwytając wodze, i w celu zrobienia rundy dokoła Teb skierował rydwan w kierunku wybrzeża Attyki, zamierzając za dobę albo i dwie dotrzeć do Zatoki Oropskiej.
Pytanie to dokuczało mu już dobre trzy miesiące — dokładnie od chwili, kiedy splunął pod stopy herolda Kopreusa Pelopsa, który doniósł z kwaśną miną o zakończeniu służby Heraklesa u Mykeńczyka Eurysteusza.
Dwulicowy Kopreus wycofał się, towarzyszący mu żołnierze roztropnie zachowali nieobecny wyraz twarzy (dziesiętnikowi nawet coś do obu oczu wpadło), a Alkides z Ifiklesem rozrechotali się głośno, objąwszy Iolaosa z obu stron za ramiona. Kopreus, rzecz jasna, nie wybaczy… Zresztą — do licha z tym! Przecież otłuszczone Mykeny i tak nie rozumiały, co zawdzięczają bliźniakom, dla nich Herakles nie był herosem w lwiej skórze, w pewnym sensie nawet nie był żywą istotą.
Był bezpłatnym najemnym pracownikiem i symbolem dobrobytu.
Nienadaremnie przecież przewidujący Eurysteusz zabronił Heraklesowi choćby pojawić się w murach miasta — wielu uważało, że z tchórzostwa, ale Iolaos wiedział, że to nie tak — i komunikował się ze swoim sługą za pośrednictwem Kopreusa. No, a ten ostatni nigdy nie zapominał podkreślić, kto jest kim.
W sensie — kto tu jest heroldem wielkiego wanaktosa, a kto jakimś tam Heraklesem! Trzeba było to ścierpieć i, niezauważalnie dla mykeńskich lizusów, zmieniać Tyryns — rezydencję Heraklesa — w niedostępną twierdzę, zdolną do przetrzymania każdego oblężenia.
Pierwsze pięciolecie wymuszonej służby i sześciu wykonanych prac wystarczyło Iolaosowi z nadwyżką, żeby zrozumieć: choć bogate w złoto Mykeny są paskudnym miastem, pozostają jego ojczyzną i stanowią kluczową pozycję w czyichś sekretnych planach.
Mykeny — najbardziej wpływowe centrum Hellady — otaczał niewidoczny dla oka półpierścień starożytnych Dromosów, oddzielających miasto i nieckę Argolidy od reszty Peloponezu — Lakonii, surowej Arkadii, pysznej Elidy, płodnej północy Mesenii i wybrzeża Achai. Półpierścień ów pulsował, jakby usiłując zrzucić Mykeny do morza, i od czasu do czasu wypuszczał potwornych gości (ludność nazywała ich odyńcami, lwami czy ptakami tylko dlatego, że nie mogła dobrać innych określeń), od których wcześniej czy później musiała się wykupić. Wykupić ludźmi.
A w pobliżu Dromosu zawsze kręcił się któryś Opętany z Tartaru — taki nierzucający się w oczy osobnik, jak na przykład biedny nemejski pastuch Molorch, który usłużnie zamierzał złożyć w ofierze Heraklesowi własnego wnuka, albo gościnny centaur Fola z Foloi, który usiłował spić Alkidesa, a potem poszczuł na bliźniaków cały tłum zezwierzęciałych od woni wina współplemieńców.
Na skutek działania takiego szaleńca w głowach udręczonych Arkadyjczyków czy Elidyjczyków niezmiennie rodził się wspaniały pomysł: potwór grasuje, bogowie milczą, herosi gdzieś się szwendają — czy nie lepiej więc jednego ze stu, zgodnie z losem? Dobrowolnie? No i tak dalej…
Zdaniem ogółu wychodziło, że lepiej.
Iolaos kiedyś nawet naszkicował na piasku plan, ponieważ uparty Hermes z racji swojego boskiego myślenia nijak nie zamierzał wierzyć w wybór jakiegoś konkretnego miasta.
Weźmy na przykład Mykeny. Oto na południu Eleont i Lerna z jej wspaniałą Hydrą, na południowym zachodzie Nemea z nieujarzmionym lwem, potem, nieco na północny zachód — Psofida u podnóża góry Erymant, cierpiąca z powodu najść gigantycznego dzika, jeszcze bardziej na północ — bagna Stymfalu z ich milutkimi ptaszkami, zakutymi w metal lepiej od orchomeńskich tarczowników…
— A Augiasz? — nie poddawał się Przemyślny. — Elidzki basileus Augiasz ze swoimi gównianymi stajniami? Czy on też jest potworem?
— O to zapytaj jego poddanych! — Rozdrażniony Iolaos zgarnął piasek w stos, Hermes umilkł.
W swoim czasie dokładnie tak samo zamilkła gniewna Artemida, przełknąwszy wszystkie swoje żale z powodu schwytania nieuchwytnej kerynejskiej łani — kto winien, że wcześniej Łowczyni nie chciało się zerknąć na istotę, którą jej poświęcili przygłupi arkadyjczycy! Dopiero widząc schwytanego przez Heraklesa wściekle chrapiącego stwora z metalowymi rogami i kopytami, siostra Apollina migiem zrozumiała, że kiedyś w końcu sama musiałaby… A sama jakoś nie chciała.
Zbyt ładna wyszła ta łania, dobrze przynajmniej, że nie zdążyła wydać na świat potomstwa.
Kiedy Herakles zlikwidował już kolejnego potwora, wraz z miejscowym Opętanym, do rzeczy brali się Iolaos i Hermes. Kylleńczyk zaciągał opierający się cień Opętanego do Hadesu, po czym na głucho zamykał pozostawiony bez nadzoru Dromos, a Iolaos zaczynał przekonywać ludność, aby przeznaczała na ofiarę rozpaczliwie beczące owce, a nie prowadziła w lasy i bagna własne dzieci czy schwytanych na tę okazję wędrowców.
Z reguły jeden z bliźniaków stał w tym czasie gdzieś w pobliżu i efektownie bawił się maczugą, czym znacznie wzmacniał skuteczność iolaosowych przemów.
Potem Hermes znikał, bracia z Iolaosem wracali do Tyrynsu, a na ich miejsce zjawiali się kolejni wysłańcy Myken na czele z wszechobecnym heroldem Kopreusem. Też herosem, w pewnym sensie.
Płać, Peloponezie, za trudy Heraklesa, niewolnika mykeńskiego!
Śmierć lwa nemejskiego przyniosła Eurysteuszowi dolę w postaci udziału w tamtejszych kopalniach miedzi, lernejska Hydra — jeszcze jedno wyjście do Argolidy, kerynejska łania — wdzięczność pastuchów Arkadii, dzik erymancki i augiaszowe stajnie — dziesięcinę z obfitych plonów Elidy i stad skąpca Augiasza.
Później apetyt Myken wzrósł i Peloponez stał się dla nich za mały — Eurysteusz wyciągnął łapy w kierunku bogatej Krety.
Na całe życie zapamięta Iolaos, jak wraz z Alkidesem i młodym Tezeuszem, który umyślnie wprosił się w charakterze ofiary do Minotaura, rozwalali labirynt na Krecie.
Ludzkie kości chrzęściły pod stopami, dym wżerał się w oczy, całe stado Opętanych wściekle broniło swojej cytadeli, umierając pod przypominającym byczą głowę ołtarzem, i bardzo brakowało Ifiklesa — trzeba go było wysłać na kontynent, wyprawić umyślnie hałaśliwie, żeby wszyscy zapamiętali wyjazd Heraklesa w wigilię pogromu kreteńskiego.
Później mykeńska flota jakby niechcący pojawiła się u brzegów Krety i tenże Kopreus przystąpił do dzieła, ale Iolaosa już to nie interesowało, ponieważ Dromosy Labiryntu zostały zamknięte przez Hermesa.
I zraniony bok niemal się zagoił. Dwóch cudem ocalałych Opętanych dorwał pół roku później Tezeusz w samej Attyce — i, niestety, narobił przy tym sporo hałasu, tak że w pamięci Achajczyków zostało to, co niepotrzebne: Herakles przywiózł z Krety byka, a potem Tezeusz, wróciwszy od Minotaura, zabił zwierza w rejonie Maratonu.
Na szczęście nikomu nie przyszło do głowy powiązać ze sobą te sprawy.
Dalej była Tracja, gdzie interesy Heraklesa i Eurysteusza niemal się połączyły: pierwszy potrzebował diomedesowych klaczy żywiących się ludzkim mięsem, drugi — zarodowych ogierów z trackich tabunów, potem Amazonki z Femiskiry i ich zwyczaj składania w ofierze słabej połowy ludzkości, czyli mężczyzn. Następnie wyprawy po woły Geriona i jabłka Hesperyd — o, tam bliźniacy kategorycznie odmówili wzięcia Iolaosa ze sobą, powołując się na jego nieumiejętność szybkiego przechodzenia z jednego Dromosu do drugiego… Potem — poskromienie trzygłowego Cerbera, potulnego pieska pilnującego wyjścia z Hadesu, co, przy pomocy Hermesa, czułości i worka szpikowych kości okazało się sprawą nietrudną…
I nagle wszystko się skończyło.
Ostatecznie.
A Hermes napomknął, że Herakles mógłby przez jakiś czas odpocząć.
Cichutko sobie odpocząć, jak powinien odpocząć wolny człowiek po uczciwie wykonanej pracy. Siedząc w Tyrynsie, cichusieńko sobie odpoczywając i głupiejąc z nudów, Iolaos nagle przyłapał się na tym, że obojętnie słucha nadętych bzdur wyśpiewywanych na wszystkich skrzyżowaniach przez wędrownych rapsodów. Bzdur o wyczynach Heraklesa. A bliźniaków to nawet bawiło.
Coś nagle w nim pękło, jakaś struna, wszystko stało się przaśne i bezsensowne, jak na przykład przyjazd do Tyrynsu przegnanej z Teb Alkmeny wraz z mężem Radamantysem i skandalistką synową Megarą… Iolaos powitał Alkmenę ze spokojną życzliwością, jak czcigodny wnuk powinien witać leciwą babunię, i spokój ten nie był sztuczny, a szczery, pozwalający mówić o niczym i uśmiechać się samymi ustami, przeczekując napady nieoczekiwanej senności zaskakującej Alkmenę.
Nie wiadomo dlaczego, sam tym zaskoczony, przypomniał sobie, jak nauczył bliźnięta, żeby nigdy nie nazywały go ojcem czy Amfitrionem — tylko Iolaosem.
I zaczął tego żałować.

Sugerowana cena:29,99 zł

Kup książkę w księgarni!
Zobacz nowości z księgarnianej półki…

Podobne artykuły:

Oceń ten artykuł: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading ... Loading ...
Powiadom znajomych o tym artykule!

Dodaj komentarz

Możesz śledzić komentarze przez RSS lub dodać trackback ze swojego bloga.

Nie zamieszczaj tu proszę linków do nielegalnych e-book'ów - będziemy usuwać takie komentarze. Promujemy czytelnictwo i uwielbiamy szelest przewracanych kartek...
Jeśli chcesz dodać swój avatar (fotkę) do komentarza to zarejestruj się w serwisie gravatar.com.

Najnowsze książki, recenzje, fragmenty »

“Odlot malowanego ptaka” Henryk Dasko
“Odlot malowanego ptaka” Henryk Dasko

Pamiętam z jaką niecierpliwością, uniesieniem i pietyzmem niosłem przed wielu laty do domu, skrzętnie za pazuchą ukrytą, troskliwie owiniętą w gazetę, z takim trudem wyproszoną do szybkiej, dwudniowej lektury książkę. Był to zaczytany, w sfatygowanej …

Nowoczesna komedia 3. Mijajacy się w mroku. Łabędzi śpiew

Kontynuacja "Sagi rodu Forsyte’ów", pasjonującego cyklu powieściowego, który przyniósł Johnowi Galworthy’emu literacką Nagrodę Nobla!Wielka epicka opowieść o angielskich wyższych sferach przełomu XIX i XX wieku."Nowoczesna komedia" to kolejna trylogia powieściowa poświęcona rodzinie Forsyte’ów. W jej …

Rytuał ostatniej nocy

Bohaterką powieści jest dziewczyna imieniem Waria, która pracuje w agencji towarzyskiej. Pewnego ranka stwierdza, że jej klient Olew, z którym spędziła noc w luksusowym hotelu, leży martwy, z zabytkowym nożem wbitym w pierś. Ostatnie zlecenie …

Hotel Transylvania

Pierwszy tom cyklu o hrabim Saint-Germain.Paryż, rok 1743. Hrabiego Saint-Germain otacza atmosfera tajemniczości. Jest zawsze ubrany na czarno, przystojny i niedostępny. Jaki skrywa sekret i czy jego wizerunek jest prawdziwy?W tej napisanej z …

Taktyka działań ochronnych. Ochrona osób

Taktyka działań ochronnych. Ochrona osób to kompendium specjalistycznej wiedzy z zakresu ochrony osób, przeznaczone przede wszystkim dla formacji, instytucji i agencji ochronnych zajmujących się szkoleniem i realizowaniem zadań z zakresu ochrony bezpośredniej. Podręcznik jest efektem …

Kwiatki zagadki

Dzieci lubią zagadki. Okazją do świetnej zabawy będzie lektura tej bogato zilustrowanej książeczki. Zadaniem dzieci jest rozpoznanie o jakim kwiatku opowiada wierszyk, odszukanie naklejki z rozwiązaniem zagadki i wklejenie obrazka w miejsce tytułu.
Sugerowana cena:10,00 …

Wszystkie odcienie pereł

Serena traciła nadzieję na to, że będzie miała dzieci. Tymczasem jest matką dwóch chłopców. Niemniej jej radość stopniowo zamienia się w rozpacz. Czy macierzyństwo było dobrą decyzją?Ambitna prawniczka, Tawana, próbuje uporządkować swoje życie, ale tragiczne …

Madryt 3 w 1. Przewodnik. Atlas. Mapa. ExpressMap

Nowa jakość wśród przewodników. Wyjątkowe połączenie barwnych opisów i szczegółowych map.Przewodnik* mapy tras zwiedzania przedstawiające lokalizację wszystkich opisywanych miejsc* bogata treść – liczne informacje praktyczne, jak i ciekawostki historyczne* przejrzysty układ graficzny umożliwiający łatwe wyszukiwanie …

Polska według Czejarka. Przewodnik po miejscach niezwykłych

„Polska według Czejarka” to przewodnik po niezwykłych miejscach w naszym kraju. To wyprawa tropami tajemnic, zagadek, ciekawostek oraz niewyjaśnionych historii, które warto poznać.Autor książki jest znanym dziennikarzem radiowym i telewizyjnym. Od ponad 20 lat z …

Pod Anodynowym Naszyjnikiem

Trzecia część wielotomowego cyklu, którego bohaterem jest Richard Jury, przystojny, inteligentny inspektor Scotland Yardu. Dwa pierwsze tytuły to Pod Huncwotem i Pod Przechytrzonym Lisem. Seria ta zapewniła autorce czołowe miejsce wśród mistrzów powieści kryminalnych.Złośliwy przełożony …

Moje projekcje

Zbiór esejów Moje projekcje jest prawdziwym kalejdoskopem motywów kinematograficznych: od Lotu nad kukułczym gniazdem, przez figurę wątłego inteligenta w typie allenowskim, przygody Janosika i intymne kino Tsai Ming-Lianga, po melancholię Nosferatu, katusze nieśmiałych kochanków i …

Heros powinien być jeden. Księga 2

„Ciekawe, to dobrze czy nie — być nierobem?” Iolaos uśmiechnął się, wygodniej chwytając wodze, i w celu zrobienia rundy dokoła Teb skierował rydwan w kierunku wybrzeża Attyki, zamierzając za dobę albo i dwie dotrzeć do …

Ogród kości

Najnowszy bestseller mistrzyni thrillera medycznegoZręcznie splecione losy bohaterów żyjących w dwóch różnych epokach. Cołączy zamieszanego w handel zwłokami ubogiego studenta medycyny,posądzonego w odległym 1830 roku o podwójne morderstwo z makabrycznymodkryciem, jakiego dokonuje w swym ogrodzie …

Dom córek

Trzy siostry, winnica w Szampanii, stary dom i mnóstwo sekretów. Wszystko to miesza się ze sobą w tej błyskotliwej powieści! Clementine jest jedyną spadkobierczynią wytwórni szampana Domu Peine, a także winnicy, która od pokoleń należy …

Ojciec chrzestny z Sherwood

"Wyjawię światu prawdę o krwawym banicie i bezlitosnym mordercy, o zwycięskim wodzu i wielkim panu…o człowieku, którego ja znałem po prostu jako Robin Hooda". Anglia, wiek XII. Król walczy z synem o tron, krajem rządzą …

Miłość i jej nastepstwa

Dżidda, Arabia Saudyjska, rok 1989. W kraju, gdzie rządzi surowe prawo szariatu, młody Naser, emigrant z ogarniętej wojną Erytrei, przeżywa niewiarygodną przygodę: spotyka dziewczynę, która wyznaje mu płomienną miłość. Ciężko doświadczony przez życie, samotny i …

Wrogowie publiczni

Pierwsza wyczerpująca opowieść o wojnie FBI z przestępczością w Ameryce, trwającej od 1933 do 1936 roku, o czasach powstania i upadku sześciu głównych gangów: Johna Dillingera, Baby Face Nelsona, Pretty Boy Floyda, Barkera i Karpisa, …

Umrzeć w Kalifornii

Do Kalifornii większość jedzie po nadzieję na nowe życie. Ale Chris Hook znalazł tam śmierć. I to podobno samobójczą- tak twierdzi policja. Ale David Hook nie wierzy, że jego dziewiętnastoletni syn mógł sam sie zabić, …

Za kwietnymi polami

Japoński bestseller! Fascynująca powieść, oparta na prawdziwej historii Ginko Ogino, pierwszej japońskiej lekarki.Ginko Ogino spotkał los przeciętnej japońskiej dziewczyny: szybkie zamążpójście i pokorne życie usłużnej żony w zdominowanym przez mężczyzn społeczeństwie dziewiętnastowiecznej Japonii… Kiedy jednak …

Zespoły napięć

Przychodzą, odchodzą, znikają i pojawiają się znowu. Najczęściej jednak po prostu są. Jak wschody słońca, tyle że przez kilka dni w miesiącu. Są epicentrum kobiecości, misternym tworem ewolucji. Według Natalie Angier, autorki książki „Kobieta. Geografia …

Kronos 1-2/2009 Powrót Schellinga

W podwójnym tomie kwartalnika KRONOS (1-2/2009) Czytelnik znajdzie pierwsze polskie przekłady kluczowych ustępów ostatniej filozofii Schellinga. W dziale Eseje zgromadzone zostały natomiast teksty współczesne, konfrontujące myśl Schellinga z różnymi nowoczesnymi ideami: od Habermasa do Heideggera, …

1989 Koniec systemu

Rok 1989 przebiegł tak, iakby został wyznaczony dla tej części Europy na główny akt szczęśliwego dramatu. W styczniu zapowiedzi zmian systemowych w naszych krajach były zaledwie znikome. W grudniu byt niepodległy stał się rzeczywistością Polski, …

Niepodległość socjalisty

„Chadzałem tedy po naszym siole i jego niezabrukowanych ulicach poprzez nieprawdopodobne roztopy grząskiego błota, ustrojony w czarną pelerynę, kapelusz z szerokim rondem, spodnie nienagannie zaprasowane, a w dodatku w krawat mickiewiczowski, owijający całą szyję. Odcinało …

Terapia narodu za pomocą seksu grupowego. Zapiski kobiety spełnionej

Odważnie, obrazowo, dosłownie i prawdziwie o życiu seksualnym kobiety spełnionej. Bez pruderii, z pasją i namiętnością autorka – osoba z polskiego show-biznesu ukrywająca się pod pseudonimem Arundati – opisuje swoje erotyczne przygody: seks bez zobowiązań, …

Królowa Tiramisu

Powieść nominowana do NIKE 2009!Henryk Bereza, Przegląd: ?Moim zdaniem najwybitniejszy debiutant ubiegłego roku (…)?.Dariusz Nowacki, Opcje: "Królowa Tiramisu jest wypowiedzią własną i "cudzą", jednogłosową i wielogłosową, utworem zawieszonym między idiomatycznością i naśladowaniem (…)". Agnieszka Wolny-Hamkało, …

 

You need to log in to vote

The blog owner requires users to be logged in to be able to vote for this post.

Alternatively, if you do not have an account yet you can create one here.

Powered by Vote It Up